Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Rodzice, prosząc o przyjęcie swojego dziecka do wspólnoty Kościoła, poprzez sakrament chrztu świętego, rozpoczynają ze swoją pociechą drogę wychowania do życia w Bogu i z Bogiem.

Są pierwszymi, którzy podejmują decyzję o tym, czy i w jaki sposób ich dziecko będzie uczestniczyć w życiu Kościoła. Po sakramencie chrztu, kolejnym etapem, jeszcze głębiej jednoczącym z Bogiem, jest uroczyste przystąpienie do I Komunii Świętej.
Sakrament ten, który zostaje dziecku udzielony po raz pierwszy, jest zaczątkiem duchowego życia doczesnego w komunii z Bogiem Eucharystycznym. „Przyjmowanie w Komunii Ciała Chrystusa Zmartwychwstałego, <<ożywionego i ożywiającego Duchem Świętym>>, podtrzymuje, pogłębia i odnawia życie łaski otrzymane na chrzcie.” (KKK,1392)
Poprzez odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, przypominana zostaje istota włączenia do Mistycznego Ciała Chrystusa, Oblubienicy i Matki – Kościoła i wezwania do trwania w miłości Boga, karmienia się duchowym pokarmem zbawienia, pokarmem świętości.
Jak każda uroczystość, I Komunia Św. wymaga przygotowania. Przez rok, dzieci wraz z rodzicami uczęszczają na spotkania katechetyczne, celem wprowadzenia i zaznajomienia z charakterem sakramentu. Księża i katecheci są jedynie pomocą i wsparciem teologicznym; główną rolę odgrywają rodzice, którzy deklarowali prowadzić swoje dzieci na ścieżkach wiary. Oni są pierwszymi nauczycielami prawdy o Bogu, świadkami Jego miłości do nich, do każdego człowieka, oraz świadkami miłości bliźniego. Są pierwszym wzorem i autorytetem i ich zaangażowanie w duchowe prowadzenie, jest kwestią decydującą.
Ogólnie rzecz biorąc, przygotowanie do I Komunii Św. dziecka to jednocześnie szansa dla całej rodziny -   pogłębienie relacji, przyjaźni z Bogiem oraz ożywienie życia Ewangelią.
Dziecko, które po raz pierwszy przystąpi do Stołu Eucharystycznego, niech będzie świadome podjęcia wiecznie trwającej przyjaźni z Bogiem. I tutaj nie ma przymusu cytować doniosłych myśli wielkich Świętych Kościoła. Wystarczy przytoczyć słowa Jezusa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie...” - tak im błogosławił. Pozwólcie dzieciom być z Chrystusem w bliskiej przyjaźni, w każdej chwili ich życia. Pokażcie, że jest Bóg, który z miłości do Człowieka stał się duchowym pokarmem, dzięki któremu życie jest fascynujące, jest piękną podróżą, nie kończącą się na życiu doczesnym; pokarmem obiecującym, ba – gwarantującym wieczne przebywanie w świętości z Nim.
Św. Jan Paweł II napisał w jednym z Listów do Dzieci: „Każdy człowiek, każde dziecko, jest słońcem, które wschodzi, które pragnie przynieść swojemu otoczeniu trochę światła...”
Białe stroje komunijne, jak ubranko do chrztu, symbolizują czystość i niewinność duszy, podchodzącej do uroczystej relacji z Bogiem. Należy jednak pamiętać, iż biel jest okresleniem przenośnym stanu duszy ludzkiej każdorazowo przystępującej do Eucharystii.
I Komunia Św. to rodzinna uroczystość, w której dziecko przystępujące do tego sakramentu ma swój szczególny dzień. Zadbajmy o to, by materializm nie przejął kontroli nad duchową treścią tego dnia. Oczywiście ważne są i pamiątki, i fotografie, odświętne stroje, uroczysty obiad, prezenty od gości, jednakże duchowa więź i wspólnota domowego Kościoła jest pięknym świadectwem i dziękczynieniem Bogu za radość Jego obecności i miłości.
W odróżnieniu od sakramentu Eucharystii, do której przystępowania „zezwala” I Komunia Św., Bierzmowanie raz przyjęte – na zawsze zachowuje swoją ważność.
W Dniu Pięćdziesiątnicy, Bóg posłał do Apostołów szczególnego swojego pocieszyciela i umocnienie w wierze – Ducha Świętego, aby „głębiej zakorzenić w synostwie Bożym, ściślej wszczepić w Chrystusa, umocnić więź z Nim, włączyć bardziej do Jego posłania i pomóc w świadczeniu o wierze chrześcijańskiej słowem, któremu towarzyszą czyny” (KKK 1316)
Z Bierzmowaniem sprawa jest dość trudna. „W Kościele w Polsce na ogół Bierzmowania udziela się dorastającej młodzieży, która może już całkowicie samodzielnie opowiedzieć się za Chrystusem i Kościołem”. I akurat wiek „dorastającej młodzieży” charakteryzuje się czasem buntu, niepokory, niepokoju przyszłości i pytań o tożsamość... O ile nie było sakramentalnej ciągłości między  I Komunią Św. a Bierzmowaniem, o tyle przystąpienie do tego drugiego sakramentu będzie wiązało się z większym trudem, rzetelniejszą pracą nad młodym, niejednokrotnie zagubionym i pozbawionym autorytetów, człowiekiem. W zależności od duchowej jakości przeżytych lat okresu dzieciństwa i wkroczeniu w wiek nastoletni, Bierzmowanie może być albo umocnieniem fundamentów, albo, niestety, oficjalnym opuszczeniem Wspólnoty Kościoła. Bierzmowanie, nazywane sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej, jest umocnieniem w Bogu, przez Ducha, w pragnieniu czynienia dobra. Tymczasem świat oferuje dobro w swojej własnej interpretacji. Wszystko jest dla ludzi, jednak nie wszystko przynosi korzyść – jak powiadają...
Wchodzenie w dorosłość jest tym pierwszym, przełomowym momentem w życiu młodego człowieka i m.in. w takich momentach przychodzi moc i energia w tchnieniu Ducha Świętego, by nie tracić wiary i pewności w to, że Bóg Jest.
Kapłańskie ręce kreślą na czole bierzmowanego znak krzyża – gest błogosławieństwa, łączność i przyjęcie do służby Bogu i Kościołowi. Duch  Świety daje odwagę i pobudza go do czynienia w życiu tego, co czynił Jezus w swoim życiu: całkowicie żyć dla Boga i z Jego polecenia być dla innych.
Tak jak dzieci pierwszokomunijne są wschodzącym światłem, tak bierzmowani są  „Światłem  świata” (por. Mt 5,14-16). Otrzymane umocnienie i pomoc do świadczenia swoim życiem o Bogu nie można już zatrzymać tylko dla siebie; światło to trzeba nieść w codzienność, w świat, by nieść Chrystusa tam, gdzie potrzebują Jego miłości i nadziei.
Młodość to radość, energia, pełnia życia, plany i marzenia, ambicje a przede wszystkim podejmowanie samodzielnych decyzji. We wszystkim obecna jest moc Ducha Świętego, mobilizująca i uświęcająca, przemieniająca słowa w gesty miłosierdzia, plany w czyny w służbie bliźniego.
Kandydaci do bierzmowania, żyjący w żywej relacji z Kościołem, są niczym Apostołowie Chrystusa po Jego śmierci i Zmartwychwstaniu – zamknięci w ograniczonych ludzkimi słabościami kwaterach, niepewni jutra... Lecz po zstąpieniu Ducha – głosili z Mocą; to światło, które dał im Jezus, pokazywali odważnie światu, by ten poznał Boga Żywego i uwierzył. Ten stan akcji i reakcji trwa do dziś, z pokolenia na pokolenie.
Bierzmowanie jest sakramentem, w którym oświadcza się świadomie, że już nie jestem tylko Ja, lecz jesteśmy My i Bóg; że nie „co z tego będę miał?” lecz „jak mogę pomóc?”...
Dziś świat serwuje nam każego dnia niepokojące wieści. Zachęca do łatwego i lekkiego życia, bez problemów, bez zobowiązań, ze wszystkim na sprzedaż. Potrzeba odwagi, niejednokrotnie graniczącej z heroizmem, by wybrać inne życie, obalić stereotypy i konwenanse, dokonać Duchowej Rewolucji. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale Ktoś obiecał, że wielka nagroda jest przygotowana dla tych, którzy zostaną wierni do końca.
Hasłem nowego Roku Duszpasterskiego są słowa: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” - Duchem uzdalniającym do bycia bardziej otwartym na służbę Bogu i ludziom, na miarę możliwości.
Bierzmowanie to dar i zadanie dla każdego chrześcijanina, by świadczyć swoim życiem o radości i miłości Bożej, by żyć z Nim w komunii i przyjaźni. „On też sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza, przymierza nie litery, lecz Ducha: litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia.” (2 Kor 3,6)
Z okazji uroczystości I Komunii Świętej i Bierzmowania, przystępującym do Sakramentów dzieciom i młodzieży, życzymy błogosławieństwa Bożego, wielu łask każdego dnia i trwania w świadomości bycia ukochanym Dzieckiem Bożym. By podążając życiową drogą, mięli w sercu wiarę, uczciwość i miłość a Dobry Bóg prowadził godnie i szczęśliwie przez życie.
M. Krzemień
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.