Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Wakacje za nami, piękny i słoneczny czas wypoczynku również. Dla wielu są one czasem „luźniejszym”, gdy wiele codziennych spraw odkładamy na bok, by mieć ten czas dla siebie i po prostu wypocząć. Młodzież i dzieci starają się niejako „zapomnieć” o szkole, bo to przecież 2 miesiące wakacji i „luzu od szkoły”, dla studentów zaś 3 miesiące przerwy od wykładów i egzaminów. Jednak to, o czym nie można zapomnieć przez cały rok, a więc również w wakacje to nasze życie z Bogiem, nasze codzienne spotkanie na modlitwie, codzienne spotkanie z Bogiem w naszym życiu.
Dla wielu młodych nowa szkoła wymaga odnalezienia się w życiu od września, ale nie tylko młodzi winni odnaleźć się po wakacjach. Każdy parafianin powinien odnaleźć na nowo swe miejsce w Kościele, w parafii. Istotą chrześcijaństwa jest głoszenie Zmartwychwstałego Jezusa, to zaś wymaga zaangażowania. Nie wystarczy tylko raz w tygodniu przychodzić do kościoła, bo taki mam obowiązek, ważne jest aktywne uczestniczenie w Eucharystii. Nie tylko minimalizm przychodzenia, ale także konieczność zaangażowania w życie parafialne.
Papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie skierował do młodych wiele wspaniałych słów. Jestem jednak przekonany, że te słowa były nie tylko dla młodzieży zgromadzonej w Krakowie, ale dla nas wszystkich. Przestrzegał przed postawą obojętności, aby nie było w nas postawy „na kanapie”, kiedy nic nam się nie chce, mówimy, że to jest miejsce dla nas. Sądzimy, że abyśmy byli szczęśliwi, potrzebujemy dobrej kanapy, która pomoże nam żyć wygodnie, spokojnie, bezpiecznie - mówił papież Franciszek do młodzieży zgromadzonej na Campus Misericordiae w Brzegach podczas nocnego czuwania.
Właśnie ta postawa jest niebezpieczna, bo to nie jest pełne chrześcijaństwo, ale takie marne wegetowanie. Kochani młodzi, mówił papież Franciszek, nie przyszliśmy na świat, aby „wegetować”, aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi. Przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad. A gdy wybieramy wygodę, myląc szczęście z konsumpcją, ceną, którą płacimy, jest bardzo wysoka. Tracimy wolność - powiedział papież Franciszek.
Ten nasz ślad to ma być nasze zaangażowanie. Konkretne i realne, dla młodych i dla starszych. A gdzie jest taka możliwość w naszej parafii? Dla chłopców zaproszenie do wspólnoty ministrantów, do liturgicznej służby ołtarza. Spotkania obywają się w każdą środę o godz. 17:00   grupa młodsza, a o godz. 19:00 grupa starsza oraz lektorzy. Opiekunem grupy jest ks. Sebastian Fajfer i czeka na nowych kandydatów. Formacja i ciekawe spotkania dla dziewcząt to Dzieci Maryi. Spotkania tej grupy odbywają się w każdą sobotę o godz. 8:45 w salce Dzieci Maryi. Opiekunem grupy jest ks. Sebastian Fajfer. Na młodych czekają również ciekawe spotkania Oazy Żywego Kościoła. W tej grupie, której opiekunem jest ks. Sebastian, spotkania odbywają się w sobotę o godz. 10:00.
Dla dorosłych jedną z form zaangażowania jest Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa. Spotkania odbywają się w każdy II czwartek miesiąca o godz. 16:00. Dotychczasowym opiekunem grupy był ks. Grzegorz Badura, od września będzie nim nowy wikariusz, ks. Przemysław Gawlas. Kolejna ciekawa możliwość zaangażowania to uczestnictwo we wspólnocie modlitewnej dla świeckich - III Zakon Św. Franciszka. Spotkania grupy odbywają się w każdą I niedzielę miesiąca po mszy św. o godz. 7:30.  Opiekunem grupy był ks. Grzegorz Badura, od września nowy wikary,  ks. Przemysław Gawlas.
Zaangażowanie w modlitwę różańcową realizują Róże różańcowe. Spotkania tej grupy odbywają się w każdą I niedzielę miesiąca po mszy św. o godz. 7:30. Dla dorosłych parafian miejscem zaangażowania może być również Parafialna Akcja Katolicka. Jej spotkania odbywają się w każdy drugi wtorek miesiąca o godz. 19:00 w kawiarence, a opiekunem tej grupy jest ks. proboszcz, Krzysztof Ryszka. Również na dorosłych czeka grupa Odnowy w Duchu Świętym, która ma swoje spotkania w poniedziałek wieczorem, po wieczornej Eucharystii. Specjalnie dla panów czeka zaproszenie na bardzo ciekawe spotkania w męskim kręgu biblijnym, gdzie opiekunem grupy jest ks. Sebastian. Osobiście mogę polecić tę grupę panom, którzy pragną lepiej poznać Biblię i zupełnie inaczej spojrzeć przez to na chrześcijaństwo i Kościół.
Zaangażowanie w życie parafii oznacza również zainteresowanie się tym, co dzieje się w parafii, czym ona żyje, co się w niej zmienia. Ciekawe wiadomości z ostatniej chwili, czyli to, że od  sierpnia 2016 mamy nowych mieszkańców w  Domu Księży Emerytów na terenie naszej parafii. Po zmianach personalnych biskupa i decyzjach mianowania nowych proboszczów, w Domu Księży Emerytów zamieszkali na terenie naszej parafii nowi księża, dotychczasowi proboszczowie z różnych parafii: ks. prałat Michał Boguta, dotychczasowy proboszcz z parafii Przenajświętszej Trójcy w Wilamowicach, ks. kanonik Władysław Droździk, dotychczasowy proboszcz z parafii Świętej Małgorzaty w Bielsku-Białej (Kamienica), ks. infułat Władysław Fidelus, dotychczasowy proboszcz konkatedry w Żywcu, ks. prob. Marian Mozgowiec, dotychczasowy proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Inwałdzie, ks. kanonik Jan Nalepa, dotychczasowy proboszcz parafii  Świętego Jakuba (Rzyki). Jest z nami również ks. kanonik Adam Stopa, dotychczasowy proboszcz parafii Świętego Karola Boromeusza w Koszarawie, oraz ks. kanonik Zdzisław Zieleźnik, dotychczasowy proboszcz parafii Imienia Najświętszej Marii Panny w Cieszynie. Wcześniej, bo wiosną 2016 zamieszkał w Domu Księży Emerytów ks. bp. Janusz Zimniak.
Wiele dzieje się w życiu parafii, ale parafia to nie tylko mury, ale przede wszystkim parafianie. Parafia czeka na zaangażowanie każdego, bo właśnie taka postawa buduje życie wspólnoty parafialnej, buduje również życie duchowe innych, jak działo się to już w pierwotnym Kościele. Niezależnie od wieku czy wykształcenia masz szansę włączyć się aktywnie w życie parafii, masz szansę duchowego rozwoju, oraz możesz zbudować duchowo siebie i innych. Odpowiedz sobie na pytanie czy jesteś tym zainteresowany, czy raczej wolisz kanapę obojętności i bierności?
Jacek  Zamarski
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.