Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Od nowego roku szkolnego w naszej parafii rozpoczął posługę duszpasterską nowy ksiądz wikariusz, którego poprosiliśmy o rozmowę.

Szczęść Boże. Witamy serdecznie Księdza w naszej parafii i na początek poprosimy o kilka słów o sobie...
Ksiądz Przemysław Gawlas: Nazywam się Przemysław Gawlas i jestem kapłanem od 2012 roku czyli już 4 lata. Mój dom rodzinny znajduję się w Pierśćcu, miejscowości Wam znanej z racji corocznych pielgrzymek do św. Mikołaja, który jest patronem tamtejszego kościoła. Ksiądz proboszcz zażartował sobie, że jestem takim prezentem od św. Mikołaja dla tej parafii, ale nie chciałbym być kojarzony broń Boże z jakąś rózgą (śmiech). W Pierśćcu zostawiłem rodziców oraz trzech braci, z których jestem najstarszy! Po święceniach zostałem skierowany na parafię w Milówce, skąd po czterech latach przeniesiony zostałem do Serca przy Dworcu.

Ponieważ to Księdza druga parafia, jak wspomina Ksiądz tą pierwszą, tą w Milówce?
Bardzo dobrze! Życzę takiej parafii każdemu księdzu prezbiterowi! Dużo dobrych, zaangażowanych w życie parafii ludzi, na których pomoc zawsze mogłem liczyć. Tam  zajmowałem się ministrantami i młodzieżą z czynnym wsparciem rodziców. Udało mi się rozwinąć aktywną działalność formacji, których efektem były wyjazdy na kolonie, a w tym roku na Światowe Dni Młodzieży. Założyliśmy też Ruch Czystych Serc, w którego gronie zaczęliśmy regularne spotkania, i mam nadzieję, że będzie się on dalej rozwijał.

Chciałem zapytać o księdza powołanie, jak to było? Dojrzewająca decyzja czy „grom z jasnego nieba” ?
I tak, i tak... (uśmiech) Na pewno po części dojrzewająca decyzja od wielu lat, kiedy jako ministrant patrzyłem na kapłana i myślałem, jak by to było stanąć za ołtarzem. Potem w okresie licealnym troszeczkę ostudzenie tych pragnień, a nawet brak pewności, który skierował mnie po maturze na inne studia. Rozpocząłem naukę na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach na kierunku: historia. Po półrocznych zmaganiach, jednak stwierdziłem, że to nie to i powrócił Głos kierujący mnie w progi seminarium. I to był ten grom z jasnego nieba! Po trzech tygodniach pobytu w seminarium spłynął na mnie Spokój, który upewnił mnie w mojej decyzji. Cały okres studiów przeszedłem bez jakichkolwiek wątpliwości i kryzysów.

W czym Ksiądz czuje się mocny w Swoim duszpasterstwie?
Na pewno praca z młodzieżą! Na poprzedniej parafii zajmowałem się właśnie pracą z młodymi ludźmi i przynosiło mi to dużą satysfakcję. Cieszę się, że od nowego roku szkolnego rozpocznę katechizację w tutejszym Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika, ponieważ szczególnie bliska mojemu sercu jest praca z młodzieżą licealną.

Ulubiona Księdza postać, autorytet, którym się Ksiądz szczególnie fascynuje?
Bez wątpienia św. Jan Paweł II. Jego postać, Jego pontyfikat, Jego nauczanie są  dla mnie fascynujące. Zawsze znajduje coś nowego, coś inspirującego, coś ważnego. Podziwiam i cenię również kolejnych papieży: Benedykta XVI za duchowość oraz mądrość teologiczną i Franciszka za prostotę z jaką trafia do naszych serc, a także za szerzenie kultu Bożego Miłosierdzia, który jest dla mnie szczególnie ważny.

Jak Ksiądz spędza wolny czas? Pytam o zainteresowania, hobby...
Lubię poczytać dobrą książkę, zaś jeżeli chodzi o wypoczynek czynny, to tu pana zaskoczę... praca w ogrodzie! Oczywiście nie do końca rycie łopatą w ziemi, ale skoszenie trawnika, wypielęgnowanie grządki, pograbienie liści stanowi dla mnie miłą formę wypoczynku.
Jak wracam do domu zawsze coś czeka do zrobienia w ogrodzie, celowo zostawiane dla mni (śmiech).

Na koniec zapytam jeszcze o pierwsze wrażenia z naszej parafii.
Dużo drzwi (głośny śmiech). Przychodzę z dużo mniejszej parafii i póki co fascynuje mnie liczba pomieszczeń, do których prowadzi niezliczona liczba drzwi... A poważnie to jestem zbyt krótko, żeby cokolwiek powiedzieć. Jest  tu stały konfesjonał, jest to dla mnie czynna forma służenia ludziom, szczególnie w Roku Miłosierdzia. Moje motto prymicyjne brzmi: „Posłał mnie, abym głosił Dobrą Nowinę ubogim, bym opatrywał rany serc złamanych.” (Iz 61,1) Wierzę, że Pan Bóg pokaże mi zadania i miejsce w tej parafii.  Proszę o modlitwę.

Szczęść Boże
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.