Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Kiedyś Zbawiciel chciał urodzić się w stajni, a za naszych czasów chciał zamieszkać w baraku, Serce Jego zakrólowało w kościele na śmietniku.

Tym zdaniem księdza infułata Emila Mroczka chciałem przywołać wspomnienie 30 rocznicy poświęcenia naszego kościoła. Ponieważ jest to czas odległy pozwoliłem sobie na wsparcie tekstem, który przeczytałem w książce o naszym Kościele, która została wydana na 10-lecie tej uroczystości.
W niedzielę 26.10.1986 r. biskup dr Damian Zimoń - ówczesny ordynariusz diecezji katowickiej, do której należała nasza parafia - dokonał uroczystego poświęcenia kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej.
Uroczystość ta głęboko zapadła w serca parafian i gości, gdyż na nią czekano dziesiątki lat. Już przed wojną planowano budowę kościoła przy dworcu. Wojna tym planom przeszkodziła. Po wojnie ludność wyznania ewangelickiego, która deklarowała narodowość niemiecką została wysiedlona. W miejsce niej masowo napływała ludność wyznania katolickiego. Kościoły ewangelickie nie zostały przejęte przez katolików. W całym mieście po wojnie funkcjonowały dwie parafie katolickie a trzy ewangelickie. Przez trzydzieści lat lat po wojnie nie uzyskano ani jednego zezwolenia na budowę kościoła. Dopiero w 1974 r. pozwolono na budowę kościoła w Aleksandrowicach.
Placówka duszpasterska przy dworcu PKS i PKP powstała w styczniu 1958 r. jako filia parafii św. Mikołaja. Na cele kultu religijnego został adaptowany barak, który został poświęcony przez ks. Emanuela Francuza 26.01.1958 r. Biskupi nie mogli tego obiektu poświęcić, aby nie ściągnąć „gniewu” ówczesnych władz. Barak ten był własnością Bielskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejskiego, a został zbudowany na parceli żywieckiego adwokata Zygmunta Mireckiego. Po roku 1956 zaistniała możliwość zwrotu mienia zagarniętego przez władze Polski Ludowej. Pan Mirecki który był w kontakcie z parafią św. Mikołaja upomniał się o zwrot swojej parceli. Stojący na tej parceli barak wykupił na „cele charytatywne”. Po załatwieniu formalności, barak sprzedał parafii św. Mikołaja. Teraz można było adaptować baran na cele sakralne. Nie można było tego jednak czynić oficjalnie, bo władze nigdy by się nie zgodziły na powstanie nowej placówki kościelnej – tym bardziej przy dworcu. Adaptacja była więc prowadzona nocami. Pracami kierował przede wszystkim ks. Francuz, wikary parafii św. Mikołaja. Dostosowanie baraku na potrzeby kultu było o tyle łatwe, że barak był świetlicą dla pracowników i istniejąca scena została przerobiona na prezbiterium kaplicy. Poświęcenie kaplicy odbyło się 26.01.1958 r. tydzień przed wyborami do rad narodowych. Władze zajęte przygotowaniami do wyborów nie dostrzegły powstającego ośrodka kultu religijnego co później odbiło się długoletnim nękaniem tej placówki.
Pierwszym mianowanym przez biskupa Adamskiego rektorem placówki przy dworcu został ks. Emanuel Francuz. Starania o zezwolenie na utworzenie parafii i budowę nowego kościoła ustawicznie ponawiano. W 1977 r. władze wojewódzkie wyraziły zgodę na erygowanie parafii. Zezwolenie na budowę nowego kościoła parafia otrzymała dopiero po 23 latach starań na skutek zmiany klimatu politycznego - w dniu 27.01.1981 r. - w pierwszy dzień strajku w Bielsku-Białej. Teren pod budowę okazał się bardzo trudny. Przed 60-70 laty wybierano tutaj glinę do wyrobu cegły zaś powstałą nieckę zasypano żużlem i popiołem oraz śmieciami – było to ówczesne centralne wysypisko śmieci miasta. Dopiero w latach powojennych wyrównano to śmietnisko i postawiono baraki. Budowa na śmietnisku wymagała wyjątkowego zabezpieczenia fundamentów. Kościół stoi na 82 filarach betonowych. Najpierw budowano studnie do 12 metrów głębokości, spuszczano betonowe kręgi, zbrojono i zalewano betonem. Budowa studni okazała się niebezpieczna - atakowała woda i gazy.
Poświęcenie nowej kaplicy odbyło się 15.04.1984r. Była to Niedziela Palmowa. Poświęcenie palm odbyło się jeszcze w starej kaplicy i w licznej procesji wraz z biskupem Bednorzem wierni przeszli do nowego kościoła. Miało to być tylko poświęcenie kaplicy, bo sam kościół był w stanie surowym. Biskup był tak zauroczony pięknem kaplicy, że powiedział: „święcimy wszystko” i wszedł do kościoła, gdzie było już pełno wiernych. Od biskupa Herberta Bednorza pochodzi powiedzenie: „święciłem w Bielsku kościół przy dworcu – to będzie katedra”.
Kościół właściwy użytkowany jest od czerwca 1985 roku, zaś uroczyste poświęcenie odbyło się 26.10.1986 roku.
Budowa nowego kościoła była finansowana wyłącznie z ofiar parafian i wiernych – gości. Pracami kierował ksiądz Emil Mroczek, który od 1977 roku był jego  proboszczem. Ukoronowaniem wszystkich starań był dzień 22.05.1995 roku, kiedy to Ojciec Święty Jan Paweł II, nawiedzając Skoczów, Bielsko i Żywiec z okazji kanonizacji św. Jana Sarkandra, nawiedził również nasz kościół.
Wkrótce mija 30 rocznica tych wydarzeń, które włączyły naszą parafię do grona bielskich parafii. Pewno to nie dużo gdy popatrzymy na inne parafie, których „funkcjonowanie” możemy liczyć dziesiątkami lat, ale to NASZA parafia i NASZ kościół, za który winniśmy być odpowiedzialni niezależnie od jego „wieku”. Dlatego mam nadzieję że tegoroczne październikowe nabożeństwa różańcowe, choć w części ofiarujemy za naszą wspólnotę parafialną i za jej duszpasterzy.
Szczęść Boże
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.