Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Legenda głosi, iż kiedy Ambrosius był małym chłopcem, pewnego razu przyleciały do niego pszczoły; wlatywały mu do ust, po czym, nie robiąc dziecku krzywdy, wylatywały i unosiły się w górę. Ojciec chłopca odczytał ten znak, jako zapowiedź, że jego najmłodszy syn będzie kimś wielkim i znaczącym dla ludu. I tylko dzięki tej legendzie, św. Ambroży jest patronem pszczelarzy, aczkolwiek to, iż przepowiedziane mu były wielkie czyny – w pełni się dokonało.

Przyszły Święty pochodził z arystokratycznej rodziny rzymskiej. Urodzony w Trewirze (ok. 340r.), jako najmłodszy z trójki dzieci prefekta Galii. Po śmierci ojca, matka wraz z dziećmi przeniosła się do Rzymu, by te otrzymały odpowiednie wykształcenie.
Ambroży ukończył studium gramatyki, retoryki i prawa; poznał dzieła klasyków rzymskich – Wergiliusza, Cycerona czy Salustiusza oraz podstawy filozofii. Po studiach, wraz z bratem, przeniósł się na dwór prefekta Rufina, a następnie Probusa, gdzie otrzymał wysokie stanowisko w sądownictwie.
Ówczesny Mediolan, będący stolicą Cesarstwa Zachodniorzymskiego, był zamieszkiwany przez ludność wielokulturową; w szczególności wpływy mięli tam arianie, w mniejszości pozostawali prawowierni katolicy.
Ok. 370r., Ambroży został gubernatorem Ligurii i Emilii, rejonów cesarstwa właśnie z siedzibą w Mediolanie. Po śmierci ariańskiego biskupa Auksencjusza wzrosły niepokoje wśród katolików, którzy nie chcięli dopuścić do wyboru nowego biskupa o poglądach poprzednika. Ambroży, pełniąc wtedy urząd odpowiadający za porządek w prowincji i mieście, chciał osobiście uspokoić wzburzony lud, zgromadzony w katedrze.. Wchodząc do świątyni, z tłumu padły znamienne słowa: „Ambrosium episcopum!” - „Ambrożego na biskupa!”. Mimo, iż sam gubernator nie chciał na to przystać, gdyż nawet nie posiadał odpowiedniego przygotowania teologicznego ( był katechumenem ), ostatecznie uznał, iż głos ludu jest głosem Boga. W kilka dni został przygotowany do przyjęcia sakry biskupiej. Dopiero po wyświęceniu zaczął pogłębiać swoją formację duchową i teologiczną pod kierunkiem kapłana Symplicjana.
Pilne studiowanie pism swoich świętych poprzedników oraz Księgi Natchnionej, doprowadziło go do niezwykłej erudycji w teologii i swobodnego nauczania Pisma Świętego. Wybitny mówca, gorliwy duszpasterz, mądry i sprawiedliwy sędzia; przeciwnik arianizmu i wierzeń pogańskich ( m.in. wstrzymał dotacje państwowe na cele kultu pogańskiego). Słynął z dobroczynności – podczas najazdu Gotów w 378r., kościelne naczynia liturgiczne polecił przetopić w celu pozyskania środków na pomoc dla głodujących ( napisał: „...aby wyzwolić jeńców od nikczemności Gotów, „rozbiliśmy święte naczynia”...”).
Osoba biskupa Ambrożego cieszyła się wielkim szacunkiem i autorytetem wśród ludu oraz cesarzy, którym niejednokrotnie stawiał wysokie wymagania duchowe. On sam stał się przyczyną nawrócenia przyszłego św. Augustyna, który wraz z matką wsłuchiwał się w jego kazania.
Dzisiejszy wielki Święty, Doktor Kościoła, postać pełna sprzeczności: człowiek czynu a jednocześnie mistyk, myśliciel i poeta; silny, stanowczy, przy tym zaś pełen czułości, miłosierny i łagodny. Postępował surowo, aczkolwiek nie przeszkadzało to w tym, aby chętnie podtrzymywać trwałe więzi z bliskimi i przyjaciółmi, nierzadko z nimi żartować.
Całe życie był słabego zdrowia; z biegiem lat, coraz bardziej na nim podupadał. Mimo to wytrwale pracował nad tekstami i komentarzami do Pisma Świętego, do końca swych dni. Przerwała to agonia na czas świąt Wielkiej Nocy. W ostatnim czasie powiedział jeszcze: „Nie żyłem wśród was, bym miał się wstydzić żyć, ale nie lękam się umrzeć, ponieważ mamy dobrego Pana”. Zaopatrzony w Wiatyk, zmarł w Wielką Sobotę, 4. kwietnia 397r., w wieku niespełna 60 lat.
Jednym z piękniejszych rozważań Św. Ambrożego jest ten oto fragment: „Kto odchodzi od słowa Boga, ten głoduje, bo nie samym chlebem człowiek żyje, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Boga. Kto odchodzi od źródeł, jest spragniony; kto od skarbu się odwraca, jest biedny, kto odstępuje od mądrości, głupim się staje...”
W liturgii Kościoła, wspominamy Św. Ambrożego 7. grudnia, w rocznicę jego konsekracji na biskupa; prośmy, aby Święty nauczył nas jak odkrywać bogactwo Jezusa Chrystusa, zgłębiać Jego tajemnicę. Aby jak on, gorliwie i z entuzjazmem świadczyć o Jezusie i Ewangelii. By nasze życie było dobre i ofiarne, pociagało innych do Chrystusa.
M. Krzemień
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.