Wiadomości
serce.katolik.bielsko.pl
Odnowiona kaplica Bożego Miłosierdzia i nowy konfesjonał, wybudowany w niej zwłaszcza z myślą o ludziach źle słyszących, będzie trwałą pamiątką peregrynacji w bielskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.


W środowe popołudnie 15 czerwca, Znaki Bożego Miłosierdzia przybyły do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej - "przy dworcu". To tutaj codziennie, w kaplicy Miłosierdzia, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem i w stałym konfesjonale, o Boże Miłosierdzie proszą bardzo liczni przechodnie i pasażerowie korzystający z pobliskiego dworca autobusowego.
Nowy konfesjonał, przygotowany zwłaszcza z myślą o osobach gorzej słyszących, który poświęcił bp Roman Pindel, będzie trwałą pamiątką peregrynacji i Jubileuszowego Roku Miłosierdzia w parafii.
Do kościoła "przy dworcu" obraz Jezusa Miłosiernego i relikwie Apostołów Miłosierdzia przyjechały z klasztoru sióstr Córek Bożej Miłości w Bielsku-Białej przy ul. Żywieckiej.
Razem z biskupem Romanem Pindlem witali je tutaj parafianie ze swoimi duszpasterzami, z ks. proboszczem Krzysztofem Ryszką na czele, a także księżmi z parafii bielskiego dekanatu centralnego. W czasie uroczystości biskup udzielił sakramentu bierzmowania grupie młodzieży parafii.
Relikwie św. Faustyny i św. Jana Pawła II jako pierwsi uczcili ks. Ryszka i bp Pindel, a następnie przedstawiciele kandydatów do bierzmowania oraz reprezentanci małżeństw parafii. Oni też wnieśli relikwie do kościoła. Obraz zaś wzięli na ramiona mężczyźni.

Trzej wysłannicy
- Wiele wieków minęło jak Bóg przybył w gościnę do Abrahama. Dziś tu, do nas mieszkańców Dolnego Przedmieścia w Bielsku-Białej przybywa trzech wysłanników Boga - Jezus Miłosierny w czcigodnym wizerunku, św. Jan Paweł II i św. Faustyna w relikwiach. Witamy Was z wielką radością, z zapalonymi lampami w ręku. Jesteś Panie Gościem oczekiwanym, na którego przybycie przygotowywaliśmy się rekolekcyjnym czasem łaski i nocnym czuwaniem na modlitwie - witał ks. Ryszka łagiewnickich Gości. - Witając Cię, składamy Ci w darze odnowioną kaplicę Miłosierdzia i nowy konfesjonał, gdzie spodobało się Tobie objawiać swoje miłosierdzie wobec nas, grzeszników przez posługę kapłanów.
Jak dodał ksiądz proboszcz: - Parafia nasza czasem jest jak Europa, podobna do starej, niepłodnej niewiasty. Ale gdy trzej wysłannicy Boga stanęli przed Abrahamem, on usłyszał, że za rok jego żona będzie miała syna. Prosimy Cię Jezu Miłosierny, napromieniuj nas swoją życiodajną łaską, pomóż pokonać nasze wady, choroby, duchową ślepotę na to, co najważniejsze, a nieraz i oziębłość, która jak rak trawi nasze dusze. Pozwól nam jak Abraham nacieszyć się owocami nawiedzenia trzech wysłanników Boga. A Wy, św. Faustyno i św. Janie Pawle II, bądźcie naszymi orędownikami, jak orędownikiem uratowania Sodomy i Gomory był ongiś Abraham. Kieruję dziś do Ciebie Panie słowa wypowiedziane dawno temu przez Abrahama: O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością racz nie omijać Twojego sługi.

Ojciec widzi w ukryciu
W czasie homilii biskup Roman Pindel zauważył, iż fragmenty Ewangelii, czytane codziennie, od początku peregrynacji w naszej diecezji, są słowem Miłosiernego Boga, danym szczególnie na ten dzień.
- Kiedy słyszymy to hasło "Miłosierni jak Ojciec", to raz po raz w odsłonach nawiedzenia kolejnych parafii, odkrywamy jak bardzo jest miłosierny Ojciec i w jaki sposób my mamy być miłosierni, aby być podobni do tego Ojca, który jest w niebie - mówił bp Pindel, zapraszając do refleksji nad fragmentem przeczytanego czytania z Ewangelii św. Mateusza: Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
- To słowo odsłania serce ludzi, którzy niewłaściwie okazują miłosierdzie. Jezusowi chodziło o napiętnowanie takiej postawy, która jest fałszywym albo niewłaściwym okazywaniem miłosierdzia - stwierdził bp Pindel, przywołując jednocześnie wcześniejsze słowa Ewangelii: Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
- Trzeba zauważyć dwie strony tego samego dobrego czynu, który człowiek podejmuje. Z jednej strony tego pouczenia wynika, że życie chrześcijanina jest takie, iż nie da się go ukryć. Jeżeli ktoś nie kradnie, nie kłamie, jest uczynny wobec drugiego człowieka, to to widać - mówił biskup. - Życie chrześcijanina, które wynika z jego wiary, przejawia się w jego dobrych czynach. To są owoce jego przemiany, jego nawrócenia, jego miłosiernego serca.
Jak zaznaczył biskup, czyny takiego człowieka to nie jego wyrachowanie, liczenie na nagrodę, podziw, zauważenie. - Ten czyn miłosierny, który jest wykonany niejako "niechcący", może sprawić, że człowiek korzystający z tego czynu, oddaje chwałę Bogu, a z czasem chce się upodobnić do Ojca, który jest miłosierny. Zatem nie wolno podejmować takiego czynu miłosiernego, nawet najbardziej wspaniałomyślnego, w którym byłby taki motyw: robię to, ażeby zasłużyć na podziw, na pochwałę ludzi. Taki człowiek sam sobie wybiera nagrodę.
Nagrodę miłosiernego Ojca otrzymuje ten, który dobre czyny podejmuje bez rozgłosu, w ciszy.
Na zakończenie liturgii biskup poświęcił i wręczył bierzmowanej młodzieży pamiątkowe krzyże; pobłogosławił także tryptyki miłosierdzia, które będą peregrynować wśród rodzin parafii i poświęcił nowy konfesjonał.
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Słowo na dzisiaj

J 8, 31-42 | Jezus powiedział do Żydów, którzy Mu uwierzyli: «Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli». Odpowiedzieli Mu: «Jesteśmy...

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.