Artykuły
serce.katolik.bielsko.pl
Polska - ozdobiona licznymi sanktuariami, wśród których prym wiedzie Jasna Góra, związana jest z Maryją ponad tysiącletnim kultem. Cześć Bogurodzicy, przenika głęboko duchowość narodu polskiego, jego kulturę i literaturę, sztukę i obyczajowość.

Wieloma pieśniami chwalimy Maryję. Ziemia nasza usłana jest sanktuariami maryjnymi, przydrożnymi kapliczkami z jej wizerunkiem lub figurką. Wielu pielgrzymuje do Częstochowy i Lichenia. W maju śpiewamy litanię loretańską w naszych kościołach, w październiku odmawiamy różaniec, w niedzielę wyśpiewujemy Godzinki ku jej czci. Pieśń „Bogurodzica” napisana w pierwszej połowie XIII wieku stała się hymnem narodowym; odśpiewana przed bitwą pod Grunwaldem w 1410 r. stała się synonimem jej zwycięstwa. Ale nie na tym kończy się opieka Maryi nad naszym narodem, to tylko namiastka. W 1608 r. Maryja objawia się człowiekowi  innej narodowości – włoskiemu jezuicie Juliuszowi Mancinelli, nakazując się nazywać Królową Polski gdyż „to Królestwo bardzo umiłowała i wielkie rzeczy dla niego zamierza, ponieważ osobliwą Miłością płoną do Niej jego synowie”. Wkrótce, bo w roku 1655 podczas „Potopu szwedzkiego” Maryja objawiając się w bitewnej scenerii, ukazuje swą cudowną moc, jak prawdziwa Królowa broni częstochowskiej Jasnej Góry. Po jej obronie król Jan Kazimierz w dniu 1 kwietnia 1656 r. ogłosił we Lwowie Maryję Królową Polski. Koronacja obrazu Matki Bożej jasnogórskiej papieskimi koronami 8 września 1717 r ugruntowała przekonanie o królewskości Maryi, a w 1764 r sejm polski w swoich ustawach nazwał Matkę Boską Częstochowską Królową Polski. Tymczasem, umocniony wielodniowymi modlitwami przed wizerunkiem Czarnej Madonny wyruszył z 26 tysięczną armią, na odsiecz Wiedniowi w 1683 r. król Jan III Sobieski rozbijając najazd armii osmańskiej, na chrześcijańską Europę. Wspomagana przez Maryję, mocna religijnie husaria, staje się tarczą dla inwazji azjatyckiej. To również w wojnie polsko-bolszewickiej w nocy z 14 na 15 sierpnia 1920 roku pod Radzyminem na niebie przed świtem, ukazuje się monumentalny obraz Maryi w otoczeniu husarii, co wywołało popłoch wśród bolszewików i było przełomowym wydarzeniem, powstrzymującym inwazję komunizmu w stronę Europy Zachodniej. Gdyby nie interwencja Matki Bożej, Warszawa w przeciągu kilku godzin zajęta byłaby przez bolszewików. Zwycięstwo w bitwie warszawskiej określanej jako „Cud nad Wisłą” było odpowiedzią Maryi na wcześniejsze modlitwy narodu polskiego, powierzającego naród polski Jezusowi i Maryi. W okresie międzywojennym w Polsce a szczególnie w Warszawie dochodzi do rozluźnienia moralnego czemu usilnie przeciwstawia się św. Maksymilian Kolbe, starając się mocno o nawrócenie grzeszników w założonym przez niego w 1917 r. Rycerstwie Niepokalanej. Skutki moralnego rozluźnienia widoczne są w czasie krwawych wydarzeń II wojny światowej. Tym razem w święto NMP 15 sierpnia 1944 r. nie było cudownej powtórki z 1920 roku. 8 września 1946 r na Jasnej Górze kard. August Hlond dokonał poświęcenia Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Maryi. Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego złożono na Jasnej Górze ponownie26 sierpnia 1956 r. w obecności miliona wiernych w 300 lecie ślubów Jana Kazimierza. Dnia 31 sierpnia 1962 r. św. Jan XXIII ustanowił najświętszą Maryję Pannę Królową Polski i główną patronką kraju razem ze świętymi Wojciechem i Stanisławem. Szczególnym zawierzeniem darzył Matkę Bożą inny papież – nasz rodak św. Jan Paweł II a także prymas tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. W obecnych trudnych czasach nasilającego się zła z jego domeną „wszyscy przeciwko wszystkim” (skłócenia polityczne i narodowościowe, rozpady rodzin i więzi sąsiedzkich, aborcja i eutanazja) musimy przylgnąć w sposób szczególny do Maryi i jej modlitwy różańcowej. Maryja jednoznacznie wskazuje na drogę „ dziecięctwa Bożego”, polegającej na całkowitym oddaniu - w pełnej ufności i zawierzeniu - swej woli  Bogu. Wskazując na Jezusa ciągle - tak jak w Kanie Galilejskiej – powtarza: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5), bezdyskusyjnie, bezwzględnie, w pokorze i prostocie serca. Słuchajmy Jej i bądźmy poddani swojej Niebieskiej Królowej, bowiem Ona wskazuję nam niezawodną drogę do wieczności do której wszyscy jesteśmy powołani, zwłaszcza że w objawieniach  św. Faustyny (Dzienniczek” nr 1732) Jezus mówi: „Polskę szczególnie umiłowałem a jeśli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”...  Niech tak się stanie, ku Chwale naszego Pana Jezusa Chrystusa i Matki Jego, wiecznie Niepokalanej Królowej naszej - Maryi.
WIELBIĄCY I SŁAWIĄCY PANA
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter  

Używamy plików cookies, aby serwis działał lepiej. Dowiedz się więcej, jak zarządzać plikami cookies.